Obecnie nadal lubię koty, ale nie mam już fioła na ich punkcie. Mimo to pokaźna kolekcja kolczyków i parę ciuchów się uchowało ;)
To zestaw, który dostałam od mojej byłej kierowniczki.
Ręcznie malowane na szkle.Małe dzieło sztuki!
To srebrne kociaki od Najlepszej Przyjaciółki.
Wciąż służą :)
Wisiorek od ulubionej Kuzynki.
Też ma wisiorek.
To zakup własny i mam takie też czarne, tylko zostawiłam u Rodziców.
Prezent od innej Przyjaciółki.
Wisiorek od Mężą.
Gdy jeszcze Nim nie był.....;)
Broszka od Męża.
Też z zamierzchłych czasów.
To chyba też od Męża, tak dawno,
że właściwie to nie pamiętam.
A to najukochańszy kot - pierścionek.
Stale go noszę. Od Męża, ale sama go zauważyłam i wybrałam.
srebrny wisiorek od Ukochanego (czasy LO dawne, oczywiście Mąż)
kolczyki od ulubionej kuzyneczki
Bardzo stare (jeszcze po Mamie) spinki
Najnowsze prezenty od Słonka
od Siostry Męża na szkle malowane , podobne jak te pierwsze
Ubranka:) (klocek mi Osek podrzucił)
Mam taką też siwą.
Takie dwie kupiłyśmy sobie kiedyś z Moją Ukochaną Mamą.
Te siedzą i 'paczą'.
To też gdzieś nabyłam. Napis mnie urzekł ;P
Lepiej wygląda na podłodze, niż na mnie.....
Najnowszy nabytek.
Te koty zawsze gdzieś mam w głowie.....
Ale to trochę za namową moich współuczestniczek szaleństw zakupowych.
Na jedną z nich była za duża, to ją uratowałam od pozostania w sklepie..... ;P
A to pamiątkowa podusia po Babci
(o Babci będzie jeszcze w dalszych postach.....)
A odbiegając od tematu, poprosiłam dziś Mężula smsowo, by mi kupił podpaski wracając z pracy, wszystko jedno jakie , tylko by na nich pisało 'Naturella normal'. No i przyniósł 'naturella normal' w zielonym pudełku. Zapomniałam jeszcze podkreślić, by 'na tym pudełku też było napisane "podpaski"'(choć w smsie wyraźnie stało ' kup podpaski'!). Dostałam więc wkładki..... Różnica jaka jest, każdy widzi, a mężczyzn odsyłam do jakiejś pani w okolicy.....Można tym sposobem zapoznać się z sąsiadką na przykład.....;P zaprosić ją do siebie i nie siedzieć samemu w domu..... ;PPPPP





















Imponująca kolekcja, a odnośnie podpasek to z tego co zrozumiałem miało być cokolwiek tylko naturella normal ;) czyli wszystko się zgadza
OdpowiedzUsuńPS. Podpaska i wkładka to nie to samo? A może wkładka to tampon, kiedyś była reklama tamponów tampax a może ob nie pamiętam ale to było w czasach "Dynastii" i wtedy wszystkie reklamy znało się na pamięć nie rozumiejąc do końca ich znaczenia...
"Kup mi podpaski, jakiekolwiek, byle było napisane na pudełku naturella normal" - tak brzmiało dosłownie!!!!! A co do różnicy, to odsyłałam do sąsiadek naprzeciwko!!!!! Czyżby się boisz uroczych konsekwencji????? ;)
OdpowiedzUsuńCiężko mi sobie wyobrazić, że zapukam do obcych ludzi i zapytam się babeczki, którą zobaczę pierwszy raz w życiu, czy używa podpasek, wkładek czy tamponów i niech powie jaka jest różnica między nimi, a najlepiej zademonstruje jak używa... Gdyby do Ciebie przyszedł sąsiad, albo zgoła obcy chłop z takimi pytaniami jak byś zareagowała?
OdpowiedzUsuńNie takie pytania i prezentacje proponowałam.Z taką Twoją dosadnością, to zapewne by policję wezwała.....
Usuń